Zmiana zawodowa zaczyna się od odwagi,
by spojrzeć na siebie na nowo
Rozmowa z Milą Ciesiołkiewicz, coachką zmiany zawodowej,
która pomaga kobietom 30+ odzyskać kierunek, sprawczość i radość z tego, co robią.
Są kobiety, które z zewnątrz mają wszystko, co „powinno” dawać satysfakcję:
dobre stanowisko, stabilne zarobki, doświadczenie, odpowiedzialność, a często także uznanie otoczenia.
A jednak w środku coraz mocniej czują, że zawodowo coś przestało im wystarczać.
To nie zawsze jest spektakularny kryzys. Czasem to ciche zmęczenie, wypalenie, frustracja,
chaos albo poczucie, że potencjał, który w nich jest, od dawna nie znajduje już swojego miejsca.
Właśnie z takimi kobietami pracuje Mila Ciesiołkiewicz.
Kim jest Mila i komu pomaga?
Mila Ciesiołkiewicz jest coachką zmiany zawodowej. Wspiera kobiety 30+, które czują,
że to, co dziś robią zawodowo, przestało im wystarczać albo z jakiegoś powodu wiedzą już,
że zmiana jest konieczna.
Wśród jej klientek są kobiety pracujące w korporacjach, małych firmach, prowadzące własne działalności,
specjalistki i menadżerki. Różnią się doświadczeniem, etapem zawodowym czy stylem życia,
ale łączy je jedno: czują, że nie chcą już dłużej tkwić w miejscu, które nie daje im sensu,
ekscytacji ani poczucia, że naprawdę wykorzystują swój potencjał.
To często kobiety ambitne, mądre, zdolne i świetnie wykształcone, które paradoksalnie same nie widzą,
jak ogromne zasoby już w sobie mają. Jedne mają wiele pomysłów na siebie, ale nie wiedzą,
od czego zacząć. Inne wiedzą, że muszą coś zmienić, ale nie umieją jeszcze nazwać kierunku.
Mila pomaga im ten proces uporządkować i przejść przez niego mądrze, spokojnie i z uważnością.
„Zmiana jest konieczna. Ja pomagam ją poukładać i mądrze przez nią przejść.”
Jak rodzi się ekspertka zmiany zawodowej?
W przypadku Mili nie był to jeden przełomowy moment, ale ciąg zdarzeń, który zaczął się od ważnej decyzji:
pójścia do szkoły coachingowej i dania sobie szansy na rozwijanie tego, co od dłuższego czasu było w niej żywe.
Jak sama mówi, od dawna towarzyszy jej ogromna potrzeba wspierania innych i pomagania im
w przechodzeniu przez zmianę. Nie jest to przypadek – w talentach Gallupa na pierwszym miejscu ma
Rozwijanie Innych. To właśnie ten talent pomaga jej dostrzegać w ludziach potencjał,
którego oni sami często jeszcze nie widzą.
Każdy kolejny proces, który prowadzi, dokłada cegiełkę do jej doświadczenia.
I właśnie w tym codziennym towarzyszeniu kobietom w zmianie buduje się jej siła jako ekspertki:
nie w teorii, ale w realnym przeprowadzaniu ludzi przez bardzo ważne życiowe i zawodowe decyzje.
Z czym najczęściej przychodzą do niej klientki?
Jednym z najczęściej powtarzających się słów na początku współpracy jest słowo
chaos. Chaos w myślach. Chaos w pomysłach. Chaos wywołany nadmiarem bodźców,
zewnętrznych oczekiwań i głosów, które zagłuszają to, co naprawdę ważne.
Część kobiet nie wie, w którą stronę iść. Inne wiedzą już, czego chcą,
ale brakuje im struktury, procesu i spokojnego uporządkowania tego,
co na razie istnieje tylko jako zbiór porozrzucanych myśli.
Bardzo często pojawiają się też przekonania, które blokują zmianę.
Myśli powtarzane latami, aż zaczynają brzmieć jak prawda:
„jestem za stara na zmianę”, „niczym specjalnym się nie wyróżniam”,
„muszę wszystko zrobić sama”, „nie jestem konsekwentna”, „nie potrafię realizować swoich celów”.
Mila pomaga swoim klientkom zatrzymać się przy tych przekonaniach,
przyjrzeć się im i sprawdzić, ile tak naprawdę odbierają.
Bo bardzo często już sama zmiana sposobu myślenia otwiera przestrzeń na zupełnie nowe decyzje.
To nie jest praca nad „lepszą wersją siebie”. To jest powrót do siebie –
do swoich talentów, wartości i prawdziwego kierunku.
Na czym polega metoda CSR?
Główną metodą pracy Mileny jest CSR – Career Steps Revolution,
czyli 10-tygodniowy proces transformacji zawodowej.
To nie jest szybka dawka motywacji ani zestaw pustych haseł w stylu „możesz wszystko”.
Jak podkreśla Mila – wszystkiego nie da rady. I właśnie dlatego ten proces jest tak wartościowy:
opiera się na realności, dojrzałości i dopasowaniu do konkretnej osoby.
W procesie CSR klientka buduje swoją tożsamość zawodową, porządkuje doświadczenie,
odkrywa swoje talenty i wartości, wybiera kierunek oraz układa plan mądrej zmiany.
To proces, który nie tylko pomaga zdecydować „co dalej zawodowo”,
ale też daje głęboki wgląd w siebie.
Sama Mila mówi o sobie jako o partnerce i towarzyszce zmiany.
Jej klientki podkreślają, że mówi o sprawach trudnych prostym, otulającym językiem,
nie wywiera presji, ale prowadzi krok po kroku,
łączy kropki i pomaga zobaczyć sens w tym, co wcześniej wydawało się chaotyczne.
Z czego Mila jest najbardziej dumna?
Jej główną usługą jest proces 1:1 – transformacja zawodowa CSR.
To właśnie ten proces daje jej najwięcej satysfakcji, bo – jak mówią klientki –
dzieje się w nim prawdziwa magia.
Po zakończeniu współpracy kobiety wychodzą nie tylko z gotowym planem działania
i kierunkiem dopasowanym do nich. Bardzo często odzyskują również coś,
czego brakowało im od dawna: radość, sprawczość, pewność siebie, odwagę do podejmowania trudnych decyzji
i umiejętność stawiania granic.
To właśnie dlatego ten proces porządkuje nie tylko przestrzeń zawodową.
On porządkuje także relację kobiety z samą sobą.
Historie kobiet, które pokazują siłę tej zmiany
O efektach współpracy najlepiej opowiadają same klientki.
W ich słowach bardzo wyraźnie widać, że proces Mili nie zatrzymuje się na poziomie planowania kariery.
To zmiana, która dotyka sposobu myślenia, decyzji i codziennego działania.
Dorota
„Ten proces realnie zmienił moje chaotyczne działania w uporządkowany plan.
Mam więcej odwagi, energii i jasny kierunek. Nie wiedziałam, że tak bardzo potrzebowałam tego procesu do zmiany swojego myślenia. W końcu określiłam jasny kierunek i cel, który okazał się mieć drugie dno, z którego nie zdawałam sobie sprawy.”
Karola
Karola przyszła do Mili jako właścicielka nowo otwartego biznesu.
Miała plan, cele i ambicję, ale wszystko było niepoukładane,
a wymarzony biznes stawał się coraz większym ciężarem zamiast źródłem radości.
„Jestem zupełnie inną kobietą niż 10 tygodni temu.
Z tygodnia na tydzień odkrywałam siebie coraz bardziej i lepiej, niemal od nowa.
Dziś jestem dużo bardziej pewna siebie, potrafię podejmować decyzje w zgodzie ze sobą
i dążę do wyznaczonych planów, bo zrozumiałam, że są bardzo możliwe do zrealizowania.”
Słowo ode mnie
Bardzo lubię pokazywać na mojej stronie kobiety, które wspierają innych nie tylko wiedzą,
ale też spokojem, uważnością i prawdziwym prowadzeniem przez zmianę.
I właśnie taka jest Mila.
Jeśli czytasz ten wywiad i czujesz, że zawodowo coś w Tobie od dawna domaga się uwagi,
potraktuj to jak zaproszenie do zatrzymania się na chwilę i spojrzenia na siebie z większą czułością.
Czasem pierwszy krok nie polega na tym, żeby od razu wszystko wiedzieć.
Czasem pierwszy krok to pozwolić sobie na rozmowę.
Z sercem,
Ania | WebAnia
Pierwszy krok? Zacznij od rozmowy
Mila rozpoczyna współpracę od bezpłatnej, 45-minutowej konsultacji wstępnej,
poprzedzonej krótką ankietą. To spokojna przestrzeń, żeby sprawdzić,
czego naprawdę potrzebujesz i jaki kolejny krok będzie dla Ciebie najlepszy.
Czasem będzie to pełen proces CSR, a czasem praca nad jednym wybranym obszarem:
przekonaniami, talentami, mocnymi stronami lub planem działania.
Możesz znaleźć Milenę także na Instagramie: @mila.ciesiolkiewicz




1 komentarz do “Zmiana zawodowa zaczyna się od odwagi, by spojrzeć na siebie na nowo”
Pamiętam, jak Milena mówiła o tym kursie z wypiekami na twarzy, widać było, że temat pochłonął ją bez reszty 🙂 Teraz wiem, że to była najlepsza decyzja, jaką mogła podjąć 🙂 Dziękuję Aniu, za ten wpis!